niedziela, 16 maja 2010
brakowało słów..sił i czasu..
Piszę, bo chyba trzeba skoro założyłam blog..hmm trochę się wydarzyło, ale skoro nic nie pisałam to może dlatego, że brakowało słów.. lub zwyczajnie sił i czasu.. postaram się zrobić małe streszczenie:
- Kostki wyjechały..
- Zaczełam pracę (dwa razy w tyg po ok 2godz)
- Samochodu już nie mamy..
- Jacek odchorowuje pracę..
- Dzieci już miesiąc chorują, niby przeziębienie..
- W naszej rodzinie urodziła się Amelka K.
- Mamy parę nowych mebli (głównie półki), by było funkcjonalniej i wygodniej
- Jaś już chodzi
- Tymek skończył 3 lata i od września będzie przedszkolakiem
- Dobry Bóg nie pozwala byśmy chodzili głodni
- i właśnie się dowiedziałam, że (niestety na własny koszt) sąsiedzi zamontują podjazd dla wózków na naszej klatce, nareszcie..
Subskrybuj:
Posty (Atom)

